Przejdź do głównej zawartości

Recenzja #2 - Porwana Pieśniarka


Recenzja #2 - "Porwana Pieśniarka"



Wydawnictwo: Galeria Książki
Autor: Danielle L. Jensen
Strony: 432
Ocena: 8/10
Cykl: Trylogia Klątwy tom 1
Wydanie: 2016
Gatunek: fantastyka/ młodzieżówka
Narracja: pierwszoosobowa



Paranormalny romans to gatunek przeżarty w ostatnich latach z każdej możliwej strony. Założę się, że większość z was czytała młodzieżówki o romansie między śmiertelniczką a wilkołakiem lub nie fortunnym wypadku, na skutek którego nasz główny bohater zostaje wciągnięty w fantastyczny świat. Na przykład wampir gryzie naszą postać i zmusza do zostania razem z nim lub okazuje się bohater ma magiczną moc i jego przeznaczeniem jest zbawić świat.
Ale ile z nas sięgnęło kiedyś po pozycję o trollach?
Nie licząc miejskich legend gdzie trolle to oślizgłe bestie, zamieszkujące mosty na obrzeżach miast.
W tym wypadku mamy odczynienia z mocarstwem nadludzkich istot, kształtującym się od wieków.

FABUŁA


Wiele tysięcy lat temu zła czarownica w akcie zemsty rzuca klątwę na miasto Trollus. Od tej pory trolle mieszkają pod Samotną Górą, zasypani tonami skał. Mieszkańcy są w stanie przeżyć jedynie dzięki mocy którą, utrzymują sklepienie nad królestwem.
Cecile de Troyes – pieśniarka z małej wsi u podnóży góry, zostaje wciągnięta w intrygę rozwijającą się od tysięcy lat. Zostaje porwana i zmuszona do zawarcia ślubu oraz magicznej więzi z następcą tronu – Tristanem. Istnieje przepowiednia opowiadająca właśnie o młodej dziewczynie której przeznaczeniem jest uwolnić trolle z klątwy.

 RECENZJA 

Czy ten konspekt nie brzmi dla was znajomo?
Stara klątwa rzucona przez czarownicę?
Czas dobiegający końca i miłości, która musi zostać zapieczętowana aby uwalniać królestwo od przekleństwa?
Daniele l Jansen świetnie się spisała, opierając współczesną fantastykę na tradycyjnym schemacie, nawiązując od „Pięknej i Bestii”. To dzięki temu zabiegowi, mimo że mogłoby się wydawać iż fabuła jest oklepana, staje się kultową i możemy cofnąć się do uwielbianych przez nas klasyków, jednocześnie odkrywając nową historię.
Kolejnym schematem, do jakiego nawiązała autorka to motyw hate to love. Można pomyśleć że nie jest o coś ambitnego i raczej zaszkodzi fabule niż jej pomoże. Naszczęście Daniele nie umotywowała nienawiści Celcie do trolli jedynie ich charakterem, czy zachowaniem ale zwyczajnym strachem. Dziewczyna zostaje porwana i uwieziona, więc ma naprawdę sporo motywacji żeby żywić negatywne uczucia do swoich oprawców.
I tu autorce należą się gratulacje za świetnie przedstawiony proces poznawania poszczególnych bohaterów jak i całej kultury i społeczeństwa trolli, przez zarówno naszą bohaterkę jak i nas samych.

Daniele ma talent do kreowania sowich postaci. Tych pierwszoplanowych jaki i przewijających się w tyle, bohaterów. W tej historii nie spotkamy ani jednej osoby, której działania nie będą w logiczny sposób wytłumaczone. Wszystko tu ma swoje przyczyny i skuteki.
Oczywiście na kartach powieści bohaterowie zmieniają swoje charaktery oraz dokonują wyborów, o których w przeszłości nawet by nie pomyśleli, ale to także jest plus, ukazujący iż autorka potrafi opisać proces dojrzewania i szukania prawidłowej drogi przez swoie postacie.

Kolejnym ważnym elementem była intryga, opisana w powieści, oraz ukazanie średniowiecznego konfliktu miedzy arystokracją a „chołotą”. Autorka świetnie manipuluje historią, aby na koniec obrzucić nas faktami, które umknęły nam podczas czytania. Dzięki temu książka zawiera wiele plot twistów i z pewnością czytając będziecie wiele razy zmieniać stronę po której stoicie.

Niestety, książka zawiera także minusy. Opisana opowieść, ma miejsce w przeciągu kilku tygodni ale przez bardzo dużo zwrotów akcji i fabuły pędzącej na łeb, na szyję, mamy wrażenie że to zaledwie kila dni, co zaburza niektóre wątki bohaterów. Czytając miałam wrażenie,  że niektóre decyzje postaci, podejmowane są za wcześnie. Na minus, moim zdaniem zasługuje także język powieści, oczywiście  możliwe że jest to wina tłumaczenia, ale bardzo przeszkadzało w czytaniu. Wiele razy natrafiłam na powtórzenia, a dialogi niektórych postaci byłe nie realistyczne.



Podsumowując jeśli jesteś kimś, kto kocha klasyczne powieści, chce poznać świat średniowiecznego dworu przedstawiony w innowacyjnej formie - ta książka jest dla ciebie i z przyjemnością mogę ci ją polecić. Powieść, jest zarówno skierowana do młodzieży, szukającej nowych doznań, jak i dla osób starszych, które czytając pragną wrócić do znanych przez siebie pozycji.


PS. Tak jeszcze wspomnę, że z całej trylogii pierwszy tom wypada najgorzej i nawet jeśli by wam się nie spodobał warto sięgnąć po „Ukrytą Łowczynię”


Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Recenzja#13- Mechaniczny Anioł - Cassandra Clare

Recenzja#13- Mechaniczny Anioł - Cassandra Clare Tytuł: Mechaniczny anioł. Diabelskie maszyny. Tom 1 Seria: Diabelskie maszyny Autor: Clare Cassandra Tłumaczenie: Reszka Anna Wydawnictwo: Wydawnictwo Mag Ocena 7/10 Rok wydania 2013 Liczba stron: 480 Po śmierci swojej cioci, Tessa wyjeżdża do Nowego Jorku, spotkać się ze swoim bratem, Nathanielem. Gdy w umówionym miejscu, zamiast jej brata, stawiają się dwie starsze kobiety dziewczyna, nic nie podejrzewając wyrusza z nimi w drogę do domu Nathaniela. Gdy dojeżdżają, Tessa zaczyna powoli rozumieć, że została uprowadzona, lecz jest już za późno. Pod groźbą skrzywdzenia jej brata, nastolatka poddaje się wszystkim torturą i lekcją, jakie udzielają jej młodsze siostry. Twierdzą, że wszystkie te czynności, mają ją przygotować, do spotkania  z Mistrzem, który ma względem niej, wielkie plany. W tym samym czasie, James i Will, znajdują ciało zamordowanej dziewczynki. Idąc tropem zabójstwa, trafiają do domu Mrocz...

Kasacja "Remigiusza Mróz" - Recenzja #1

Recenzja #1 - Kasacja Seria z Chyłką - tom 1 Autor: Remigiusz Mróz Wydawnictwo: Czwarta Strona Ilość stron: 496 Data premiery: 2015-02-18 Ocena: 7,5/10 FABUŁA W mieszkaniu Piotra Langera, syna znanego biznesmena,  policja znajduje zwłoki mężczyzny i kobiety. Sąsiedzi twierdzą, że nie widzieli mężczyzny wychodzącego z domu przez 10 dni. Wszystko wskazuje na to że Piotr przesiedział ze swoimi ofiarami ponad tydzień, nie dotykając ich, nie chowają ciał lecz ignorując dwoje denatów. Sam oskarżony milczy, nie przyznaje się do winy ale też nie daje do zrozumienia na że to on jest mordercą. Jego ojciec wynajmuje dla niego prawniczkę,  z sprawdzonej i znanej w całej Warszawie kancelarii Żelazny&Mcway - Joannę Chyłkę. Właśnie wtedy, kobieta dostaje pod swoją opiekę młodego aplikanta - Kordiana Oryńskiego (Zordona). Jak uda im się rozwiązać tę sprawę? Czy obroni swojego klienta? I co tak naprawdę zdążyło się w mieszkaniu Langera? Tego dowiecie się sięgając po p...

Recenzja #8 - Fantastyczne Zwierzęta. Zbrodnie Grindelwalda

Recenzja #8 - Fantastyczne Zwierzęta. Zbrodnie Grindelwalda Autor - J.K. Rolling Wydawnictwo - Media Rodzina Seria - Fantastyczne Zwierzęta tom drugi Strony - 269 Ocena - 7/10 Rok wydania - 2019 Po kilku latach, od zakończenia serii o Harrym Potterze J.K Rowling, na nowo zabiera nas do świata magii. O ile, czytając pierwszy tom Fantastycznych Zwierząt, byłam przekonana, że kontynuowanie tego uniwersum jest bezsensowne i rozsądniej byłoby, zamknąć całość w siedmiu tomach Harrego Pottera, tak po przeczytaniu Zbrodni Grindelwalda, jestem w stanie uwierzyć, że ta seria ma prawo istnieć samodzielnie. Historia zaczyna się gdy Grindelwald ucieka z więzienia i rozpoczyna poszukiwania Credenca.  W tym samym czasie Dumbledore zleca Newtowi, aby wbrew zakazom Ministerstwa, opuścił kraj i także wyruszył w pościg za chłopcem. Największym zarzutem, jaki mam wobec Rowling jest wstawienie zbyt wielu drugoplanowych postaci do fabuły. Autorka bombarduje nas pobo...