Recenzja#13- Mechaniczny Anioł - Cassandra Clare
| Tytuł: | Mechaniczny anioł. Diabelskie maszyny. Tom 1 |
| Seria: | Diabelskie maszyny |
| Autor: | Clare Cassandra |
| Tłumaczenie: | Reszka Anna |
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo Mag |
| Ocena | 7/10 |
| Rok wydania | 2013 |
| Liczba stron: | 480 |
Po śmierci swojej cioci, Tessa wyjeżdża do Nowego Jorku, spotkać się ze swoim bratem, Nathanielem. Gdy w umówionym miejscu, zamiast jej brata, stawiają się dwie starsze kobiety dziewczyna, nic nie podejrzewając wyrusza z nimi w drogę do domu Nathaniela. Gdy dojeżdżają, Tessa zaczyna powoli rozumieć, że została uprowadzona, lecz jest już za późno. Pod groźbą skrzywdzenia jej brata, nastolatka poddaje się wszystkim torturą i lekcją, jakie udzielają jej młodsze siostry. Twierdzą, że wszystkie te czynności, mają ją przygotować, do spotkania z Mistrzem, który ma względem niej, wielkie plany.
W tym samym czasie, James i Will, znajdują ciało zamordowanej dziewczynki. Idąc tropem zabójstwa, trafiają do domu Mrocznych sióstr i ratują Tessę. Od tamtej chwili, Tessa i inni nocni łowcy, starają się rozwiązać sprawę Mistrza i zrozumieć, jak związek z nim ma nastolatka.
Akcja diabelskich maszyn, tak jak darów anioła, ma miejsce w świecie nocnych łowców. Autorka, tak jak w pierwszym tomie serii o Clary i Jace, od podstaw wprowadza nas w świat podziemnych i przyziemnych. Robi to na tyle delikatnie, że nawet jeśli zna się już ten świat, z poprzedniej serii nie przeszkadza to, w przyjemnym odbiorze trylogii. Jedyną różnicą, jest fakt, że fabuła darów anioła ma miejsce w teraźniejszości, a diabelskich maszyn, za czasów Wiktoriańskiej Anglii.
Cassandra ma płynny i prosty styl, nieczęsto używa upiększeń, a jej opisy są zwięzłe i przejrzyste. Przez książkę niesamowicie szybko się płynie, a zwroty akcji, zaskakują, za każdym razem równie mocno.
Jeśli, ktoś miał już styczność, z twórczością Cassandry Clare, wie w jakim stylu kreuje ona postacie. Bohaterowie męscy zazwyczaj są bardzo charyzmatyczni i mają sarkastyczne poczucie humoru. Postacie żeńskie, nie są im w tym przypadku dłużne i potrafią, w odpowiednim momencie, rzucić świetną ripostą. Myślę, że w przypadku trylogii, autorka bardzo przełożyła się do kreacji podłoża psychologicznego każdej z postaci. Większość z nich, wiele w życiu przeszła, a ich doświadczenia widoczne są w ich teraźniejszych decyzjach i wyborach.
Niesamowitym urozmaiceniem było według mnie, umiejscowienie akcji w Wiktoriańskiej Anglii. Opisy strojów oraz manier, obowiązujących w tamtych czasach, niesamowicie mnie zachwyciły. Dostosowanie języka oraz kultury, do ówczesnych lat sprawiły wrażenie, że razem z bohaterami przechadzam się po uliczkach Wiktoriańskiego Londynu.
Dla każdego czytelnika, który zapoznał się już z darami anioła, trylogia zawiera mnóstwo nawiązań, do pierwszej serii.
Jeśli, ktoś zna już twórczość Cassandry Clare i wie jaki ma styl, jakie historie tworzy oraz odnajduje się w Uniwersum nocnych łowców, z pewnością powinien zapoznać się z trylogią diabelskich maszyn. Dla fanów fantastyki, którzy nie mieli jeszcze szansy poznać twórczość Cassandry, z pewnością będzie to miły wstęp, do jej świata.
Cassandra ma płynny i prosty styl, nieczęsto używa upiększeń, a jej opisy są zwięzłe i przejrzyste. Przez książkę niesamowicie szybko się płynie, a zwroty akcji, zaskakują, za każdym razem równie mocno.
Jeśli, ktoś miał już styczność, z twórczością Cassandry Clare, wie w jakim stylu kreuje ona postacie. Bohaterowie męscy zazwyczaj są bardzo charyzmatyczni i mają sarkastyczne poczucie humoru. Postacie żeńskie, nie są im w tym przypadku dłużne i potrafią, w odpowiednim momencie, rzucić świetną ripostą. Myślę, że w przypadku trylogii, autorka bardzo przełożyła się do kreacji podłoża psychologicznego każdej z postaci. Większość z nich, wiele w życiu przeszła, a ich doświadczenia widoczne są w ich teraźniejszych decyzjach i wyborach.
Niesamowitym urozmaiceniem było według mnie, umiejscowienie akcji w Wiktoriańskiej Anglii. Opisy strojów oraz manier, obowiązujących w tamtych czasach, niesamowicie mnie zachwyciły. Dostosowanie języka oraz kultury, do ówczesnych lat sprawiły wrażenie, że razem z bohaterami przechadzam się po uliczkach Wiktoriańskiego Londynu.
Dla każdego czytelnika, który zapoznał się już z darami anioła, trylogia zawiera mnóstwo nawiązań, do pierwszej serii.
Jeśli, ktoś zna już twórczość Cassandry Clare i wie jaki ma styl, jakie historie tworzy oraz odnajduje się w Uniwersum nocnych łowców, z pewnością powinien zapoznać się z trylogią diabelskich maszyn. Dla fanów fantastyki, którzy nie mieli jeszcze szansy poznać twórczość Cassandry, z pewnością będzie to miły wstęp, do jej świata.

Komentarze
Prześlij komentarz